Lubicie palić świece? My uwielbiamy! Dlatego też przeraziliśmy się gdy doszła do nas wieść o tak dużej szkodliwości wosku prarafinowego na nasz organizm.

Parafina jest mieszaniną węglowodorów nasyconych stałych, otrzymywanych z ropy naftowej. Jest to biała lub bezbarwna masa, bez zapachu i smaku. Parafinę oczyszcza się na drodze chemicznej, odbarwia przy użyciu odpowiednich adsorbentów i frakcjonuje za pomocą destylacji i rekrystalizacji, uzyskując woski o różnych właściwościach.

W dostępnej literaturze nie ma konkretnych danych na temat toksyczności parafiny, jednak osoby na których przeprowadzono badania jej dotyczące skarżył się na bóle głowy czy nudności, natomiast dodatkowe analizy ujawniły powstawanie w organizmie badanych osób, ziarniakow i zapaleniowych zmian skórnych. Dodatkowo stwierdzono bezpośredni wpływ dymu parafinowego na wywoływanie przewlekłego zapalenia płuc!

A więc co zrobić aby nie rezygnować ze świec a jednocześnie nie dawać truć się naftowym koncernom?

Najlepiej wypróbować naturalne świece sojowe! 😀

Wosk sojowy jest przede wszystkim produktem naturalnym. Nie powstaje on w wyniku skomplikowanych procesów chemicznych, a jest woskiem roślinnym uzyskiwanym z nasion soi. W związku z tym jest on w pełni biodegradowaly.

Dzięki braku zawartości w swoim składzie substratów naftowych, wosk sojowy podczas spalania wydziela minimalne ilości dwutlenku węgla, dzięki czemu świeca nie kopci i nie wydziela sadzy. Dużą zaletą wosku sojowego jest również to, że długość spalania jest wyższa o prawie 50% w porównaniu do parafiny. A w razie poplamienia do jego usunięcia wystarczy więc ciepła woda i ewentualnie odrobina mydła.